Tempo aktualizowania bloga jest zabójcze. Dosłownie i w przenośni. Mieliśmy jednak co robić przez ostatni miesiąc:Do Agencji dołączyło trzech klientów. Dwie umowy są objęte klauzulą poufności i dotyczą outsourcingu redakcyjnego, również w obrębie tematyki ekologicznej. Trzecia umowa została podpisana z amerykańską firmą Natural Labs LLC, specjalizującą się w dystrybucji wysokiej jakości kosmetyków naturalnych. Współpraca dotyczy szeroko pojętych działań w obrębie e-pr, webPR oraz e-redakcji.
Nasz zespół powiększył się o kolejnych współpracowników-redaktorów, specjalizujących się w tematyce designu i mody ekologicznej.
Serwis Femia.pl, pomimo braku wyraźnych działań promocyjnych z naszej strony, rozwija się w zadowalającym tempie. Coraz częściej pojawia się w mediach, jako serwis propagujący naturalny styl życia.
Wielkanoc mamy już dawno za sobą, ale akcja „Nie kupuj okrucieństwa” nie próżnuje. Drugi etap akcji, który potrwa do jesieni, jest skierowany do Internautów. Powoli również rozkręcamy się z blogiem akcji na temat hodowli klatkowej.
W najbliższym miesiącu zamykamy m.in. projekt serwisu poświęconego designowi ekologicznemu, przygotowujemy się do dużego eventu na jesieni oraz kolejnej odsłony „Nie kupuj okrucieństwa”. Nie wspominając o działaniach dla naszych Klientów. Będzie się działo!
Na podwórku public relations coraz szersze kręgi zatacza dokument Rady Etyki Public Relations, w którym zostały wyliczone grzechy branży. Ma on na celu wywołanie dyskusji na temat stanu polskiego PR. Trudno było nie przewidzieć jak na news zareagują media. Wieść, że „PR-owcy kłamią i kradną pomysły”, poszła w świat. Środowisko PR jest wzburzone dokumentem, który został uogólniony przez media i rzutuje na całą branżę. Samobiczowanie PR-u coraz mocniej umacnia negatywne stereotypy na jej temat. Kolejnym krokiem REPR ma być konferencja poświęcona standardom zawodu. Obawiam się jednak, że takiego „newsa” media już nie podchwycą…
Serwis Femia.pl, pomimo braku wyraźnych działań promocyjnych z naszej strony, rozwija się w zadowalającym tempie. Coraz częściej pojawia się w mediach, jako serwis propagujący naturalny styl życia.
Wielkanoc mamy już dawno za sobą, ale akcja „Nie kupuj okrucieństwa” nie próżnuje. Drugi etap akcji, który potrwa do jesieni, jest skierowany do Internautów. Powoli również rozkręcamy się z blogiem akcji na temat hodowli klatkowej.
W najbliższym miesiącu zamykamy m.in. projekt serwisu poświęconego designowi ekologicznemu, przygotowujemy się do dużego eventu na jesieni oraz kolejnej odsłony „Nie kupuj okrucieństwa”. Nie wspominając o działaniach dla naszych Klientów. Będzie się działo!
Na podwórku public relations coraz szersze kręgi zatacza dokument Rady Etyki Public Relations, w którym zostały wyliczone grzechy branży. Ma on na celu wywołanie dyskusji na temat stanu polskiego PR. Trudno było nie przewidzieć jak na news zareagują media. Wieść, że „PR-owcy kłamią i kradną pomysły”, poszła w świat. Środowisko PR jest wzburzone dokumentem, który został uogólniony przez media i rzutuje na całą branżę. Samobiczowanie PR-u coraz mocniej umacnia negatywne stereotypy na jej temat. Kolejnym krokiem REPR ma być konferencja poświęcona standardom zawodu. Obawiam się jednak, że takiego „newsa” media już nie podchwycą…
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz